Internista contra staruszek.

image Miałem ostatnio okazję przekonać się jak ciężko pracują lekarze interniści. Zazwyczaj korzystam z prywatnej służby zdrowia, gdyż nie mam czasu na stanie w kilometrowych kolejkach do rejestracji, bladym świtem. Ale ostatnio miałem małe problemy finansowe, dlatego zmuszony byłem udać się do państwowej służby zdrowia z prośbą o pomoc w przeziębieniu. Byłem w szoku, gdy zobaczyłem, z jaką rzeszą ględzących staruszek muszą zmagać się lekarze. Zdaje sobie sprawę, że nie można nikogo dyskryminować ze względu na wiek, jednak chyba każdy przyzna, ze wśród osób starszych zdecydowana większość udaje się do lekarza z nudów, przewrażliwienia i hipochondrii. Lekarze, szczególnie interniści, muszą mieć niesamowitą cierpliwość. Okazuje się, że na przykład pracują dwa razy dłużej ze względu właśnie na starsze osoby, które zajmują im dużo czasu swoimi opowiadaniami o życiu. W Legnicy została przeprowadzona specjalna ankieta wśród lekarzy, która dała właśnie takie wyniki.

Komentarze są zamknięte.


Szukaj