Internista

Internistom brakuje do pełnego szczęścia tylko… wolnego czasu. Tak, każdy wolny czas poświęcają bowiem na leczenie ludzi właśnie. To niespotykane z jakim poświęceniem przyjmują swoich pacjentów. Codziennie od rana do wieczora, zajmują się tylko chorymi. W soboty i niedziele natomiast poświęcają swój czas na prace w hospicjach, gdzie ludzie czekają z utęsknieniem na spotkanie ze swoimi lekarzami. Bo to nie są zwykli lekarze. To ludzie, którzy zatrzymają się przy każdym łóżku pacjenta. Nie po to, żeby zbadać ich w pospiechu, przejść do następnego łóżka. Ale po to, by wysłuchać historii życia każdego, kto tego potrzebuje. Rozmowa w hospicjach jest bardzo ważna. Są tu często ludzie, którym do końca życia, nie pozostało wiele czasu. Znaleźli się tu z wielu powodów, nie tylko dlatego, że cierpią, ale również dla tego, że rodzina nie ma dla nich czasu, a czasem po prostu nie maja już nikogo bliskiego. Taki lekarz to dla nich jak rodzina, przyjaciel, który zawsze wysłucha, wesprze dobrym słowem i po prostu posiedzi z nimi chociaż przez kilka minut.

Komentarze są zamknięte.


Szukaj