Narkotyki

Narkotyki porażają korę mózgową poczynając od jej najwyższych pięter i najsubtelniejszych czynności — wczesne etapy tego porażenia, cechujące się zniesieniem uczucia bólu, przygnębienia, głodu, strachu itp. są właśnie pożądanym stanem upojenia, po którym w miarę zwiększania dawki narkotyku następuje zamroczenie i zupełna narkoza. Używki zaś mają działanie wyłącznie pobudzające. Podział ten nie jest zupełnie ścisły, niektóre bowiem substancje wykazują działanie „mieszane”. Wszystkie te środki działają na korę mózgową, najcenniejszą i najwrażliwszą tkankę naszego ustroju, której uszkodzenie wpływa niszcząco na życie psychiczne, inteligencję, wolę, poziom moralny. Trzeba sobie dobrze zdać sprawę, że sięgając po tego rodzaju środek oddajemy mu w niewolę nasze „człowieczeństwo”, zatruwamy je i niszczymy, ponosząc nieobliczalne i niepowetowane straty w zdrowiu, życiu osobistym i społecznym. Wszystko to wiadomo, a jednak pęd do używek i narkotyków zawsze był i jest nadal olbrzymi. Chyba głównie tym, że człowiek jest istotą towarzyską i ciekawą. Intryguje go wszystko, co nie znane, chciałby skosztować wszelkich wrażeń, a namowa i reklama, snobizm i moda w ogromnej mierze kierują jego postępowaniem. Trzeba być nie lada indywidualnością, by swoje ,,ja” przeciwstawić masie, opierając się tym przemożnym wpływom.

Komentarze są zamknięte.