Palenie papierosów

Francuski poseł w Portugalii Jean Nicot nie przypuszczał zapewne, jaką klęskę ściąga na swój kontynent, gdy w roku 1560 przesłał liście tytoniu na dwór francuski, skąd rozeszły się one po Europie. Nazwisko jego uwiecznione zostało w łacińskiej nazwie nadanej roślinie tej przez Linneusza: Nicotiana tabacum. Do Polski tytoń przywędrował w 1590 r. okrężną drogą z Turcji. Palenie nazwano „suchym pijaństwem”. W tej suchej formie jest ono jeszcze znoszone — gorzej byłoby z piciem. Herbata przyrządzona z 2 cygar zabija człowieka. Zawarta w liściach tytoniu i przechodząca do dymu nikotyna jest bardzo silną trucizną działającą niemal tak samo szybko i silnie jak cyjanowodór. Przy przewlekłym używaniu zwęża ona i uszkadza naczynia krwionośne, potęgując skłonność do nadciśnienia i miażdżycy, zwłaszcza do choroby wieńcowej serca, do owrzodzeń żołądka i dwunastnicy i do różnych nerwic naczyniowych. Drażniąc drogi oddechowe palenie powoduje skłonność do przewlekłych bronchitów, kaszlu, rozstrzeni oskrzeli i rozedmy płuc. Ale najstraszniejszym skutkiem tego nałogu jest rak płuc, którego częstość występowania pozostaje w wyraźnej zależności od wysokości zużycia tytoniu w danym kraju..

Komentarze są zamknięte.


Szukaj